Akcja społeczna "Młodzież głosuje"
Miesięcznik „Przecinek” rozpoczyna akcję społeczną. Nazwaliśmy ją „Młodzież głosuje”. Akcja ma na celu zachęcanie młodych ludzi do udziału we wszystkich wyborach. Chcemy, żeby dzięki naszej akcji stale wzrastała świadomość polityczna młodych przedstawicieli naszego społeczeństwa.
Wiele osób dziś mówi o tym, że polityka jest brudna, niewdzięczna, nie dla zwykłych ludzi. To wszystko w pewnej części jest prawdą. Ale druga strona medalu jest taka, że tak naprawdę to my, wyborcy, decydujemy o tym, jak ta polityka wygląda, jak jest realizowana i przez kogo. Wpływ na to mają także ci, którzy nie głosują. Choć to dziwne, czasem oni mają większy wpływ na to, jak wygląda wynik wyborczy a potem – jak nam się żyje w naszym kraju.
Chcemy to zmienić i nasi Czytelnicy mogą to zrobić. Tak, to Wy macie duży wpływ na to, co dzieje się w Waszym kraju. Wiara, że możecie przenosić góry, nie musi być tylko pustym hasłem. Młodzież to wielka siła, niekoniecznie polityczna, ale siła, która może decydować o sobie, o swoim mieście i o swoim kraju.
Piętnaście lat temu razem z grupą koleżanek i kolegów z Parlamentu Dzieci i Młodzieży Województwa Łomżyńskiego zorganizowaliśmy cykl spotkań z kandydatami na prezydenta Polski. Wówczas akcję nazwaliśmy „Młodzież pierwszy raz głosuje”. Nasze zaproszenie przyjęło kilku kandydatów. Odbyło się kilka debat, podczas których młodzież z łomżyńskich szkół dyskutowała z politykami, walczącymi o fotel prezydenta.
Dziś nie mamy tyle czasu, by zorganizować spotkania z kandydatami na prezydenta, ale chcemy zaproponować wszystkim młodym czytelnikom miesięcznika „Przecinek”, byście zaangażowali się w to, co dzieje się wokół Was. Polityka jest wokół Was i to politycy decydują o Was, o tym, jak długo się uczycie, jakie matury zdajecie, kiedy i jakie podatki będziecie płacić, ile czasu będziecie wypoczywać na urlopie itd. Dziś, kiedy jeszcze się uczycie albo kończycie naukę w szkole, te wszystkie sprawy mogą wydawać się odległe, ale rzeczywistość jest taka, że to wszystko jest w zasięgu Waszych rąk. Proponujemy, byście stali się ambasadorami akcji „Młodzież głosuje”.
Zachęcajcie do udziału w wyborach prezydenckich, samorządowych, a potem także parlamentarnych wszystkich, którzy mogą głosować. Aby być ambasadorem naszej akcji, wcale nie musicie mieć 18 lat! Przecież szesnastolatki też mają swoje zdanie i mogą przekonywać do tego, by inni zamiast siedzieć w domu, dla dobra swojego i Waszego, a w perspektywie także dla Waszych dzieci – szli głosować i decydować o tym, jak wygląda nasz kraj. Jak będzie wyglądał nasz kraj jutro, zależy od tego, co się stanie z nim dziś. A więc przyszłość może zależeć od Was. Chcemy Wam pokazywać, że te zależności, tę całość, ten organizm – naszą Ojczyznę tworzymy wszyscy. Pytanie tylko, z jak dużym zaangażowaniem?
W ostatnich dniach dużo mówiło się o patriotyzmie i o tym, kto tak naprawdę jest patriotą. Czy ci, którzy chcą by w naszym kraju mieszkali tylko Polacy, żeby nie było cudzoziemców, uchodźców są prawdziwymi patriotami? Nie chcę przesądzać – każdy to czuje inaczej.
Zachęcam do tego, by brać udział w naszej akcji. Niebawem ruszy specjalna strona internetowa, na której pojawią się informacje o tym, jak w Waszych miastach i szkołach organizować spotkania z cyklu „Młodzież głosuje”.
Na dziś pierwszy pomysł: zorganizujcie sami debaty. W rolę kandydatów na prezydenta niech wcielą się uczniowie, a koledzy i koleżanki niech stworzą wirtualne komitety wyborcze. Zróbcie w klasach albo ogólnie w szkole taką symulację debaty. Ale uwaga: uczniowie, którzy będą grali role kandydatów na prezydenta, powinni znać poglądy swoich „bohaterów” i w czasie debaty je zaprezentować. Proponuję, by kulminacja akcji „Młodzież głosuje” w szkole odbyła się jednego dnia – wszystko oczywiście musicie wcześniej ustalić z Waszymi opiekunami i dyrekcją szkoły. Tego dnia przeprowadzicie kampanię wyborczą i spotkanie kandydatów na prezydenta z wyborcami – uczniami Waszej szkoły lub klasy. Nawet jeśli nie macie praw wyborczych i w tym roku nie możecie jeszcze głosować, będzie to dla Was wspaniała zabawa i doskonałe ćwiczenie. Demokracja wymaga dojrzałości i świadomości. Im większa będzie Wasza świadomość i umiejętność wybierania, po wysłuchaniu kandydatów, tym więcej skorzystacie potem „w realu” i łatwiej będzie Wam przekonywać innych do tego, że warto brać udział w głosowaniu. Prześlijcie do nas informację o tym, jak wyszły debaty w Waszych klasach i szkołach. Najciekawsze zdjęcia i relacje opublikujemy w miesięczniku i na stronie www.przecinek.org
Jacek Babiel
Redaktor naczelny



